Co łączy koncert Coldplay i salę sądową? O karach poza systemem prawa
1. Wstęp
Temat sankcji społecznych wzbudza liczne kontrowersje i emocje opinii publicznej. Świadczy o tym choćby intensywna dyskusja wokół zjawiska znanego jako „cancel culture” („kultura wymazywania”) [1]. Wzrost znaczenia Internetu oraz mediów społecznościowych sprawił, że pojawiły się nowe przestrzenie, w których można wyrażać publicznie swoje opinie (w tym krytykę). Dawniej, aby potępić czyjeś zachowanie i dotrzeć z tym przekazem do szerokiego grona odbiorców, należało napisać artykuł w gazecie, udzielić wywiadu w telewizji czy radiu lub wydać książkę. Komunikacja tymi kanałami przebiegała jednak znacznie wolniej i nie była dostępna dla każdego [2]. Internet stwarza, na niespotykaną wcześniej skalę, możliwość krytykowania osób, które dopuściły się zachowania uznanego za naganne. Posty czy zdjęcia przedstawiające takie sytuacje, zamieszczane w mediach społecznościowych takich jak Facebook, Instagram, X czy TikTok, regularnie stają się „wiralami” i zyskują popularność w błyskawicznym tempie [3].
Zwykle, gdy mowa o sankcjach lub karach (zwrotów tych używam w tym tekście zamiennie) pierwsze, co przychodzi na myśl, to sankcje prawne, nakładane przez organy władzy państwowej. Jednak sankcje społeczne należy odróżnić od sankcji prawnych. Sankcje prawne w przeciwieństwie do sankcji społecznych są nakładane i wymierzane przez przedstawicieli władzy państwowej, przeciwko której popełniono dane przewinienie [4]. Temat sankcji społecznych wydaje się istotny również dla prawa, ze względu na fakt, że w związku ze wzrostem ich popularności pojawiają się pytania natury regulacyjnej. Przykładowo, czy możliwość nakładania sankcji społecznych powinna być regulowana przez prawo, lub czy państwo powinno nakładać na administratorów mediów społecznościowych obowiązek reagowania na sankcje społeczne wymierzane na administrowanych przez nich platformach.
W tej pracy przedstawię, czym są sankcje społeczne oraz skupię się na analizie przypadku, który wydaje się przypominać jedną z form stosowania sankcji społecznych – konkretnie public shamingu. Chodzi o tzw. incydent „kiss-cam” z koncertu Coldplay w 2025 roku, gdy przebiegająca tłum kamera pokazała przypadkiem dwoje pracowników firmy Astronomer w sytuacji sugerującej romans, co wywołało falę komentarzy, memów i medialnej krytyki. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że to wydarzenie stanowi przykład zastosowania przez użytkowników mediów społecznościowych sankcji społecznych. Świadczyć o tym może przebieg tego wydarzenia, łudząco przypominający przebieg praktyk sankcjonowania społecznego. Mianowicie, informacja o zachowaniu moralnie nagannym została upubliczniona za pośrednictwem mediów społecznościowych. Ponadto efekty incydentu „kiss-cam” z koncertu zespołu Coldplay przypominają efekty sankcji społecznych. Medialna zainteresowanie, udostępnianie nagrania i niepochlebne komentarze to dość powszechne efekty sankcji społecznych, szczególnie public shamingu [5]. Moja hipoteza zakłada, że mimo pozornego podobieństwa przypadku „kiss-cam” z koncertu Coldplay do wypadków public shamingu, ten pierwszy nie spełnia konstytutywnych kryteriów zaistnienia sankcji społecznych.
2. Przykłady sankcji społecznych
Spośród omawianych w literaturze przykładów sankcji społecznych, przywołam trzy: deplatforming, canceling oraz public shaming, skupiając się następnie na tym ostatnim. Należy jednak zaznaczyć, że wszystkie trzy opisane zjawiska budzą istotne kontrowersje i spotykają się z krytyką nie tylko w dyskursie publicznym, ale także w debacie filozoficznej [6].
Deplatforming to praktyka polegająca na wykluczaniu określonej osoby z dostępu do jakiejś platformy, poprzez którą mogłaby wyrażać swoje poglądy [7]. Racją uzasadniającą wykluczenie tej osoby jest moralne potępienie jej działań lub przekonań. Platformą mogą być nie tylko media społecznościowe (YouTube, Facebook, Reddit, Twitch, X), ale także przestrzeń, w której wypowiadają się zaproszeni goście, choćby związana z określoną uczelnią (np. wykład otwarty na Uniwersytecie Jagiellońskim) czy mediami tradycyjnymi (audycje radiowe, programy telewizyjne, artykuły w gazetach)[8].
Canceling to praktyka polegająca na wycofaniu jakiegokolwiek poparcia dla osoby, która powiedziała lub zrobiła coś uznanego za niedopuszczalne z moralnego punktu widzenia, często związanego z wyrażeniem poglądów odbieranych jako nacechowane mizoginistycznie, homofobicznie lub rasistowsko [9]. Wycofanie poparcia może polegać na zaprzestaniu obserwowania określonej osoby w mediach społecznościowych lub kupowania produktów związanych z tą osobą, rezygnacji z oglądania programów telewizyjnych, filmów, słuchania muzyki czy czytania książek, z którymi jest kojarzona. Na poziomie instytucjonalnym canceling może obejmować decyzję stacji telewizyjnych o zdjęciu z anteny programów (lub wstrzymaniu produkcji seriali czy filmów) z udziałem celebrytów, którzy zachowali się w sposób postrzegany jako problematyczny [10]. Canceling wymaga wycofania poparcia dla danej osoby, niekoniecznie aktywnego manifestowania niechęci do niej lub jej zachowania poprzez potępiające, wyrażane publicznie komentarze. Jest także dość szerokim rodzajem sankcji społecznej, ponieważ ma na celu społeczny ostracyzm lub wymazanie z pamięci zbiorowej danej osoby wraz ze wszystkimi jej osiągnięciami [11].
Public shaming jest w literaturze charakteryzowany na co najmniej trzy różne sposoby. Pierwsza z charakterystyk zakłada, że jest to działanie polegające na publicznym wyrażaniu moralnej dezaprobaty wobec osoby, która naruszyła normy moralne [12] np. opublikowała w swoich mediach społecznościowych rasistowski komentarz. Drugie ujęcie precyzuje, że ma on być działaniem stygmatyzującym dla takiej osoby, która w konsekwencji zostaje przedstawiona jako ktoś gorszy od „normalnego” członka danej wspólnoty13. Z kolei trzecie stanowisko w tej sprawie utożsamia public shaming ze szczególnie złośliwymi formami publicznej krytyki, takimi jak spersonalizowane, obraźliwe i pełne jadu ataki, które poniżają ich adresatów [14]. Mimo różnic w ujęciach, czym jest public shaming, niezmienne pozostaje założenie, że musi on zawierać element publiczności. Ponadto ważnym elementem public shamingu jest działanie, przez które jest wyrażany, a nie powstrzymanie się od działania, tak jak możliwe jest to w wypadku cancelingu. Canceling może polegać na jedynie wycofaniu się z kupowania książek, oglądania filmów czy słuchania muzyki autorstwa osoby będącej poddanej cancelingowi. Natomiast public shaming opiera się na słownym wyrażaniu potępiania dla osoby, która popełniła wykroczenie moralne.
3. Definicja sankcji społecznych
Wyjątkowo obszerne ujęcie sankcji społecznych zaproponowała Linda Radzik, szczególnie w swojej książce The Ethics of Social Punishment: The Enforcement of Morality in Everyday Life [15]. To na definicji kary społecznej zaproponowanej przez Radzik skupię się w tej pracy.
Radzik podkreśla, że dotychczas wielu autorów zajmujących się problematyką karania ignorowało lub odrzucało temat kar społecznych16. Przykładem takiego autora jest David Boonin, który w swojej książce The Problem of Punishment [17] zajmuje się jedynie kwestią sankcji prawnych. Mimo krytyki, jaką Radzik kieruje wobec Boonina, czerpie ona z jego definicji kary, konstruując własną. Boonin definiuje karę jako uprawnione, celowe, dezaprobujące i odwetowe krzywdzenie [18].
Tak zdefiniowane warunki zaistnienia kary stosują się do formalnej sankcji społecznej. Jako jej przykłady Radzik podaje rodziców dających szlaban dzieciom, pracodawców karzących pracowników za naruszanie zasad obowiązujących w miejscu pracy oraz nauczycieli stosujących wobec uczniów karę za naruszanie regulaminu szkolnego [19]. Radzik argumentuje, że standardowa definicja kary, jaką podaje Boonin, ma także zastosowanie do nieformalnych sankcji społecznych. Są to sytuacje karania w ramach grup składających się z równych sobie społecznie jednostek, a nie w ramach hierarchicznie ustrukturyzowanych ról instytucjonalnych. Radzik twierdzi, że osoby równe sobie statusem społecznym (np. przyjaciele, członkowie rodziny, współpracownicy) mają moralne prawo angażować się w praktyki karania. Podaje ona, nieznacznie modyfikując definicję Boonina, pięć warunków zaistnienia kary społecznej, którymi są:
(a) warunek krzywdy
(b) warunek reakcji
(c) warunek dezaprobaty
(d) warunek intencji
(e) warunek uprawnienia
Warunek (a) dotyczący krzywdy jest chyba najbardziej kontrowersyjnym z warunków zaistnienia kary społecznej jaki podaje Radzik. Kontrowersyjność jej ujęcia wynika z faktu, że rozumie krzywdę bardzo szeroko. Krzywdą będzie choćby gniewna reprymenda, zawstydzenie, a nie tylko naruszenie czyichś praw poprzez odebranie wolności czy ograniczenie finansów poprzez grzywnę. Twierdzi ona, że zbyt wąska definicja krzywdy ogranicza krytyczną refleksję nad normatywnymi aspektami danej teorii. Dlatego Radzik argumentuje, że nie sprowadzając krzywdy do odebrania lub ograniczenia jakiegoś prawa, otwiera się możliwość analizowania etyki codziennych form karania [20].
Warunek reakcji (b) oznacza, że kara społeczna stanowi odpowiedź na dostrzeżone wykroczenie i jest kierowana do osoby, która jest sprawcą wykroczenia. Zastosowanie sankcji społecznych stanowi reakcję na naganne moralnie zachowanie. Warunek dezaprobaty (c) oznacza, że aby dane działanie można było nazwać sankcją społeczną, to musi ono wyrażać dezaprobatę. Zgodnie z warunkiem intencji (d) kara społeczna musi być intencjonalna, to znaczy nie może być skutkiem ubocznym innego działania. Osoba stosująca ją musi mieć na celu doprowadzenie do tego, żeby sprawca nagannego zachowania poczuł się nieprzyjemnie.
Warunek uprawnienia (e) jest drugim obok warunku krzywdy (a) kontrowersyjnym elementem definicji konstruowanej przez Radzik. Kontrowersyjność tego warunku wynika z faktu, że praktyki karania społecznego mają miejsce między równymi sobie osobami w sytuacjach nieformalnych relacji, w przeciwieństwie do kar nakładanych przez państwo. Radzik reinterpretuje ona warunek uprawienia w taki sposób, by obejmował autorytet symetryczny i wzajemny, a nie tylko asymetryczny. Autorytet symetryczny zachodzi w codziennych relacjach między równymi sobie przez to, że uprawnienie może być utracone (np. hipokryta traci prawo do nagany) lub może być nabyte (np. przyjaciel ma prawo ganić winowajcę, podczas gdy obca osoba nie ma takiego prawa) [21].
Dla analizy tzw. incydentu „kiss-cam” z koncertu Coldplay zostaną użyte ramy pojęciowe definicji sankcji społecznych stworzone przez Radzik, ponieważ dotyczą one przykładów karania poza hierarchicznie ustrukturyzowanymi rolami instytucjonalnymi. W tym wypadku nie ma wątpliwości, że jeśli miała miejsce jakieś rodzaju praktyka karania, to nie była ona karą prawną, o której pisze Boonin. Ponadto konsekwencje omawianego incydentu przypominają skutki wywoływane przez znane przypadki cancelingu, public shamingu i deplatformingu.
4. Analiza przypadku
W lipcu 2025 roku podczas koncertu zespołu Coldplay doszło do sytuacji, która stała się przedmiotem szerokiego zainteresowania mediów i opinii publicznej. Elementem koncertu był segment polegający na interakcji wokalisty z publicznością poprzez wielkoformatowy ekran (często wykorzystywany w formule tzw. kiss-cam). Na ekranie pojawili się mężczyzna i kobieta. Para została uchwycona w sytuacji bliskiego kontaktu – obejmując się i kołysząc w rytm muzyki. Oczekiwany w tej sytuacji pocałunek nie nastąpił, zarejestrowano natomiast reakcję sugerującą zakłopotanie: kobieta zasłoniła twarz, a mężczyzna gwałtownie odchylił się, próbując uniknąć kamery. Wokalista skomentował tę scenę w żartobliwym tonie, stwierdzając: „Either they’re having an affair or they’re just very shy” („Albo mają romans, albo są bardzo nieśmiali”). Nagranie z wydarzenia w krótkim czasie rozprzestrzeniło się w mediach społecznościowych, stając się materiałem „wiralowym”. Internauci szybko zidentyfikowali bohaterów nagrania jako pracowników pewnej amerykańskiej firmy Astronomer – dyrektora generalnego i kierowniczkę działu kadr. Uruchomiło to falę spekulacji, memów oraz komentarzy w mediach społecznościowych, a nawet mediach głównego nurtu. W konsekwencji dyrektor generalny zrezygnował ze stanowiska w firmie już następnego dnia, a w niedługim czasie swoją rezygnację złożyła również kierowniczka działu kadr. Jak okazało się później, oboje byli w tamtym czasie w związkach małżeńskich [22].
Wydaje się, że incydent z „kiss-cam” z koncertu Coldplay przypomina konkretny rodzaj sankcji społecznych: public shaming. Po pierwsze, analizowana praktyka miała wyraźny wymiar publiczny, ponieważ komentarze dotyczące incydentu zostały udostępnione na mediach społecznościowych. Samo nagranie obiegło media społecznościowe i portale informacyjne. Fakt, że zdarzenie zostało pokazane na ogromnym ekranie przed dziesiątkami tysięcy widzów, ułatwiło udostępnienie go i szerokie komentowanie. Po drugie, reakcja osób uchwyconych przez kamerę (zakrywanie twarzy, unikanie kontaktu) została przez komentujących odczytana w kategoriach naruszenia norm obyczajowych. Szeroko sugerowano romans i nielojalność wobec partnerów, co okazało się być prawdą [23]. W dyskursie internetowym pojawiały się komentarze i memy wyśmiewające całą sytuacji. Nawet jeśli nie były one obraźliwe, to poprzez omawianie niewierności małżeńskiej, mogły wprawić bohaterów incydentu w dyskomfort.
Jednak wydaje się, że opisywana sytuacja nie spełnia wszystkich kryteriów sankcji społecznych zaproponowanych przez Radzik. Jeśli chodzi o warunek krzywdy, to osoby będące głównymi bohaterami incydentu mogły odczuwać realne poczucie zawstydzenia i dyskomfortu, w następstwie późniejszych reakcji społeczności internetowej. Omawianie czyjejś prywatnej sytuacji dotyczącej niewierności małżeńskiej jest co do zasady mało przyjemne dla tej osoby, tym bardziej jeśli odbywa się publicznie, za pośrednictwem mediów społecznościowych i tradycyjnych.
To w rozumieniu Radzik może stanowić formę krzywdy, mimo że nie doszło do naruszenia żadnych praw tych osób [24]. Co do warunku reakcji, to lawina komentarzy i memów w mediach społecznościowych, były reakcją na nagranie udostępnione w mediach społecznościowych. Zgodnie z ujęciem Radzik można powiedzieć, że spełniony został także warunek uprawnienia, ponieważ osoby komentujące całe wydarzenie, nie występowały w pozycji hierarchicznego autorytetu jak w przypadku sankcji prawnych. Raczej miało to miejsce w kontekście społecznej równości, a osoby komentujące mogły występować z pozycji symetrycznego autorytetu.
Natomiast moim zdaniem warunki dezaprobaty oraz intencji nie zostały spełnione. Wydaje się, że reakcje użytkowników mediów społecznościowych nie wyrażały dezaprobaty dla zachowania, które mimo wszystko było przekroczeniem norm społecznych. Sytuacja była interpretowana przede wszystkim jako zabawny, kompromitujący incydent, a nie poważne naruszenie norm wymagające wyraźnego napiętnowania. Sytuacja była parodiowana przez firmy oraz programy. Przykładowo, IKEA Singapore opublikowała zdjęcie dwóch pluszowych zwierząt przytulających się z nagłówkiem „zatwierdzone przez HR”, nawiązując do działu w firmie, którym kierowała bohaterka incydentu. Swoje prześmiewcze grafiki przygotował także niemiecki oddział aplikacji do nauki języków Duolingo, czy nawet nowojorski Departament Oczyszczania Miasta [25].
Ponadto brak warunku intencji, ze względu na to, że większość internetowych komentatorów skupiało się raczej na elemencie humorystycznym, nie mając zamiaru ukarać lub upokorzyć bohaterów incydentu. Był to efekt uboczny reakcji osób komentujących na niespodziewane zachowanie przy rozrywkowym mechanizmie „kiss-cam”. Wydaje się, że gdyby para zachowała się standardowo w tej sytuacji, a informacja o podejrzeniu romansu wyszła później, to mało kto byłby interesowany tą sytuacją. Najbardziej rozpowszechnionym skutkiem incydentu było mnóstwo memów i komentarzy, które żartowały z zachowania bohaterów. Materiał z incydentu „kiss-cam” osiągnął gwałtowny, spontaniczny wzrost popularności poprzez masowe rozpowszechnianie go i tym samym stał się „wiralem” [26]. Jednak brak słyszalnych głosów, które by piętnowały niewierność małżeńską bohaterów incydentu. Nawet jeśli konsekwencje dla bohaterów okazały się nieprzyjemne, to zasadniczym motywem internetowego szumu pozostawał humor i tworzenie memów, a nie intencja ukarania. Negatywne skutki całego wydarzenia można więc interpretować raczej jako niezamierzony efekt uboczny masowej, rozrywkowej reakcji użytkowników, niż jej pierwotny cel.
5. Zakończenie
Przeanalizowany przeze mnie incydent „kiss-cam” z koncertu Coldplay pokazuje, jak trudno jednoznacznie zakwalifikować pewne zjawiska do kategorii sankcji społecznych. Na pierwszy rzut oka mamy do czynienia z sytuacją bardzo podobną do przypadku public shamingu: komentarze dotyczące tego incydentu zostały upublicznione w sieci, stanowiły one reakcję na uwiecznioną na nagraniu sytuację, a osoby uchwycone przez kamerę doświadczyły krzywdy w postaci zawstydzenia oraz społecznego napiętnowania. Jednak bliższa analiza w świetle kryteriów zaproponowanych przez Radzik ujawnia, że przypadek ten nie spełnia wszystkich warunków koniecznych definicji sankcji społecznych.
Bibliografia
Adkins, K. (2019). When shaming is shameful: Double standards in online shame backlashes. Hypatia, 34(1).
Berg, M., Paradis, T., Tangalakis-Lippert, K. (2025, lipiec). The Coldplay “kiss cam” clip the internet can’t stop talking about. Business Insider. https://www.businessinsider.com/coldplay-kiss-cam-video-astronomer-andy-byron-social-media-reaction-2025-7?IR=T
Billingham, P., & Parr, T. (2019). Online public shaming: Virtues and vices. Journal of Social Philosophy, 1–20.
Billingham, P., & Parr, T. (2020). Enforcing social norms: The morality of public shaming. European Journal of Philosophy, 28(3), 725–745.
Boonin, D. (2008). The Problem of Punishment. Cambridge University Press.
Carroll, R. (2025, 18 lipca). Are they ‘having an affair’ or just shy? The couple caught on Coldplay’s kiss cam. The Guardian. (aktualizacja 19 lipca 2025). https://www.theguardian.com/music/2025/jul/18/couple-caught-coldplay-kiss-cam-affair-very-shy
Carroll, R. (2025, 23 grudnia). What happened next: the Coldplay kiss cam couple. The Guardian. https://www.theguardian.com/lifeandstyle/2025/dec/23/what-happened-next-the-coldplay-kiss-cam-couple
Ng, E. (2020). No grand pronouncements here…: Reflections on cancel culture and digital media participation. Television & New Media, 21(6), 621–627.
Ng, E. (2022). Cancel culture: A critical analysis. Palgrave Macmillan.
Radzik, L., with Bennett, C., Pettigrove, G., & Sher, G. (2020). The ethics of social punishment: The enforcement of morality in everyday life. Cambridge University Press.
Ronson, J. (2015). So you’ve been publicly shamed. Riverhead Books.
Tadros, V. (2022). The rights and wrongs of no‐platforming. Modern Law Review, 85(4), 968–996.
Natalia Witosza – studentka prawa na UJ oraz filozofii w ramach MISH UJ. Interesuje się bioetyką, w szczególności etyką reprodukcyjną oraz filozofią polityczną, w szczególności zagadnieniem sankcji społecznych. Współtwórczyni podcastu Teoretycznie o prawie.
Artykuł otrzymał III nagrodę w konkursie czasopisma „Filozofia w Praktyce” na najlepszy studencki esej dotyczący filozofii praktycznej w roku 2025. Nagroda została sfinansowana ze środków Wydziału Filozoficznego w ramach Programu Strategicznego Inicjatywa Doskonałości w Uniwersytecie Jagiellońskim.
This research has received funding from the European Research Council (ERC) under the European Union’s Horizon 2020 research and innovation programme (grant agreement No 805498).
Photo by Rachel Coyne on Unsplash
[1] Eve Ng, Cancel Culture: A Critical Analysis, (Palgrave Macmillan, 2022), s. 5-6.
[2] Jon Ronson, So You’ve Been Publicly Shamed, (Riverhead Books, 2015), s. 10-11.
[3] Paul Billingham & Tom Parr, „Online Public Shaming: Virtues and Vices”, Journal of Social Philosophy, 2019, s. 1.
[4] H. L. A. Hart, Punishment and Responsibility (2nd ed., Oxford: Oxford University Press, 2008), rozdz. 1: Prolegomenon to the Principles of Punishment, s. 4–5.
[5] Jon Ronson, So You’ve Been Publicly Shamed, s. 85–102.
[6] Eve Ng, Cancel Culture: A Critical Analysis, s. 5–6.
[7] Victor Tadros, „The Rights and Wrongs of No-Platforming”, Modern Law Review, 85(4), 2022, s. 971.
[8] Victor Tadros, „The Rights and Wrongs of No-Platforming”, s. 971.
[9] Eve Ng, „No Grand Pronouncements Here…: Reflections on Cancel Culture and Digital Media Participation”, Television & New Media, 21(6), 2020, s. 623.
[10] Eve Ng, Cancel Culture: A Critical Analysis, s. 5.
[11] Eve Ng, Cancel Culture: A Critical Analysis, s. 5.
[12] Paul Billingham & Tom Parr, „Enforcing Social Norms: The Morality of Public Shaming”, European Journal of Philosophy, 28(3), 2020, s. 727.
[13] Karen Adkins, „When Shaming Is Shameful: Double Standards in Online Shame Backlashes”, Hypatia, 34(1), 2019, s. 2.
[14] Paul Billingham & Tom Parr, „Enforcing Social Norms: The Morality of Public Shaming”, s. 727.
[15] Linda Radzik, The Ethics of Social Punishment: The Enforcement of Morality in Everyday Life, (Cambridge University Press, 2020).
[16] Linda Radzik, The Ethics of Social Punishment: The Enforcement of Morality in Everyday Life, s. 6.
[17] David Boonin, The Problem of Punishment, (Cambridge University Press, 2008).
[18] David Boonin, The Problem of Punishment, s. 1-36.
[19] Linda Radzik, The Ethics of Social Punishment: The Enforcement of Morality in Everyday Life, s. 11.
[20] Linda Radzik, The Ethics of Social Punishment: The Enforcement of Morality in Everyday Life, s. 12-15.
[21] Linda Radzik, The Ethics of Social Punishment: The Enforcement of Morality in Everyday Life, s. 18-20.
[22] Rory Carroll, Are they ‘having an affair’ or just shy? The couple caught on Coldplay’s kiss cam, „The Guardian”, 18 lipca 2025 (aktualizacja 19 lipca 2025).
[23] Rory Carroll, Are they ‘having an affair’ or just shy? The couple caught on Coldplay’s kiss cam.
[24] Linda Radzik, The Ethics of Social Punishment: The Enforcement of Morality in Everyday Life, s. 12-15.
[25] Rory Carroll, What happened next: the Coldplay kiss cam couple, „The Guardian”, 23 grudnia 2025.
[27] Berg, M., Paradis, T., Tangalakis-Lippert, K.,The Coldplay “kiss cam” clip the internet can’t stop talking about. „Business Insider”, 2025.